czwartek, 3 marca 2016

M Shed Czyli Wszystko o Bristolu


Gdy pytam moich znajomych gdzie pójść z dzieckiem w deszczowy dzień, pierwszą odpowiedzią jest najczęściej M Shed.  M Shed to muzeum Bristolu. Miasta, które mieszkańcy kochają i są z niego dumni.


Mieszkamy w Bristolu już ponad rok. Czujemy się tu coraz bardziej u siebie. Mamy swoje ulubione miejsca ale też ciągle poznajemy nowe. To duże i ciekawe miasto. Każde z nas widzi je inaczej i każde z nas lubi tu coś innego.
Dla mnie Bristol to muzyka Massive Attack i Portishead. Mam w pracy kilku znajomych, którzy mieszkają w Portishead. Gdy mówię, że znam muzykę zespołu o tej nazwie, wiedzą i co chodzi są dumni. Z kolei Massive Attack i Tricky to ikony bristolskiej sceny klubowej z lat 90-tych. Dziś to wielkie gwiazdy. Gdy zdarzy im się zagrać koncert w okolicy, bilety rozchodzą się jak ciepłe bułeczki i dostają się tylko szczęśliwcy. Bristol to też piękne murale. Natknąć się na nie można  właściwie w każdej części miasta. Najwięcej jest ich jednak w barwnej dzielnicy Stoke Croft. Tam też zobaczyć można jedno z graffiti króla street artu - Banksy’ego. Banksy jak głosi legenda mieszkał kiedyś w Bristolu (może nadal tu mieszka i jest moim sąsiadem?). Jego dzieła pojawiają się na ścianach w różnych częściach świata ale nikt nigdy go nie widział i nikt nie wie jak wygląda. Jego ostatni artystyczny projekt czyli Dismaland miał miejsce w zeszłym roku w Weston Super Mare, miasteczku położonym od Bristolu zaledwie o 20 mil.
Dla Antka Bristol to Wallace and Gromit, owieczka Shaun i inni bohaterowie animacji laureata Oscara Nicka Parksa. Tu mieści się jego studio Aardman Animations gdzie powstają te wspaniale filmy. Można śmiało powiedzieć ze Wallace i Gromit to największe symbole miasta. Znam kilka osób poważnie uzależnionych od zbierania ich figurek. To jeden z objawów bristolskiej choroby lub ściślej uzależnienia od Bristolu.
Dla Antka taty Bristol to miejsce gdzie mieszkają wielbiciele starych samochodów. Mają oni swoje zloty odbywające się latem w centrum miasta. Bristol słynie też ze swojego przemysłu. Tu mieszczą się fabryki Rolls Royce'a i Airbusa. Tata Antka mija je codziennie w drodze do swojej pracy.
Dla świata Bristol to festiwal balonów. To kolorowe święto przyciąga turystów z całego świata. Dla mieszkańców jest trochę kłopotliwe bo przez kilka dni miasto jest absolutnie zakorkowane i lepiej nie zbliżać się do centrum.

W M Shed znajdziemy wszystko to i wiele więcej. Symbole miasta takie jak balony, Concorde, Banksy, Gromit są częścią współczesnego miasta. W muzeum dowiemy się też czegoś o historii. Dowiemy się że Bristol był portem przystankowym na trasie handlarzy niewolników. Ale też o Brystolczykach, którzy jako pierwsi w UK sprzeciwili się dyskryminacji czarnoskórych. 


Ziemia jest płaskim dyskiem i leży na czterech wielkich słoniach, a Bristol położony jest na jednym dinosaurze.

Zielony autobus Bristol Omnibus Company jest symbolem sprzeciwu przeciwko dyskryminacji ze względu na kolor skóry. To własnie pracownicy tej firmy sprzeciwili się zakazowi zatrudniania czarnoskórych.






Lupa będzie potrzebna. 
Do tej podłogi potrzebna jest właśnie lupa. 

Można czytać opisy. Ci, którzy tego nie potrafą, mogą posłuchać tekstu przez słuchawkę.


Grim Reaper - jedno z graffiti Banksy'ego zostało przeniesione z Thekli (tylnej ściany nocnego klubu) do M Shed i zabezpieczone. W oryginalnym miejscu, tuż przy wodzie, groziło mu zniszczenie. W mieście nadal zostało kilka innych graffiti tego artysty.

To jeden ze współczesnych obrazów. Znajduje się w części Życie w Bristolu.
Graffiti przedstawiające M Shed w M Shed.


M Shed
Princes Wharf
Wapping Rd
Bristol
BS1 4RN
czynny od godz. 10.00 do 17.00
wstęp wolny



1 komentarz:

Jolanta Tacij pisze...

Bardzo mi sie podoba jak opowiadasz, no i te zdjecia! nie moge sie doczekac kolejnych relacji :)