poniedziałek, 6 października 2014

Partner Dla Wojowniczki




- Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki - mówi w najnowszym wywiadzie dla "Naszego Dziennika" przewodniczący Komisji Episkopatu Polski i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.  Tak, mi się to bardzo podoba, uczę mojego syna po sobie sprzątać!
Bardzo mnie rozbawiły te słowa. Nie spotkałam jeszcze matki, która by nie uczyła swoich synów szacunku do kobiet i pracy. A sprzątanie po sobie w domu od tego właśnie się zaczyna. W dorosłym życiu nie będą oni szukać za partnerki osoby, która pięknie czyści podłogi ale kogoś kto będzie partnerem do rozmowy, do wspólnego życia. To nie pokornej praczki i sprzątaczki jako żony będą szukać nasi synowie ale kobiety, która ma swoją karierę i pasje, jest interesująca, ma swoje poglądy i dużą wiedzę. W związku oczekuje ona dzielenia się porządkami domowymi po połowie, tak samo jak zarabianiem pieniędzy i wychowaniem dziecka. 
Maminsynki i obiboki mogą po prostu nie znaleźć żony. Kobiety wybierają tych, którzy będą je doceniać i szanować, a nie tych, którzy będą od nich oczekiwać usługiwania. Już nie te czasy, żeby kobieta siedziała w domu i czekała aż mąż wróci z pracy powie jej co ma robić, bo ona samodzielnie nie może podjąć żadnej decyzji. Dziś kobiety radzą sobie w życiu nawet lepiej niż mężczyźni. W domu, często to do nich należy nie tylko zarządzanie budżetem, ale też kupno lodówki, sofy, kredyt, budowa domu, zorganizowanie przeprowadzki. Kobiety nie chcą słyszeć, że mężczyzna nie potrafi przewinąć pieluchy dziecku lub zmyć naczyń. Na partnerów szukają kogoś, kto nie będzie nimi pomiatał i wykorzystywał.
Jaka matka wychowuje obecnie córkę na pokorną i usłużną kobietę? Dziś mówi się dziewczynkom, że mają być wojowniczkami. Już nawet nie księżniczkami, które z pomalowanymi paznokciami czekają na księcia z bajki. Zabawa lalkami, w dom lub kuchnię nie jest modna. Rodzice dbają aby dziewczynki nie skupiały się na swoim wyglądzie zewnętrznym, nie mają być ładne i się podobać ale mądre. Mogą osiągnąć w życiu co chcą, mogą być prawniczkami, lekarkami, a nawet prezydentami (prezydentkami). Spełnione życie to nie tylko dom i wychowywanie dzieci. Dziewczynki często konkurują z chłopcami w tych samych dziedzinach i wyrywają. Z takimi kobietami będzie miał do czynienia mój syn. I bardzo dobrze!













1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Uwielbiam wasze zdjecia a Antek i tata sa po prostu fantastyczni!