środa, 17 września 2014

Jak Wychować Szczęśliwe Dzieci - 10 Kroków Popartych Przez Naukę



Raczej nie wierzę poradnikom w stylu jak wychować super dziecko. Sceptycznie podeszłam też do tekstu pt. How to Raise Happy Kids: 10 Steps Backed by Science w magazynie "Time". Zainteresował mnie on, ponieważ naukowcy dowodzą w nim, że szczęśliwe dzieci zmienią się kiedyś w spełnionych dorosłych.  Nie chodzi o wychowanie egoisty, który swoje szczęście przedkłada ponad szczęście innych. Dostajemy przepis jak wychować dzieci, aby w przyszłości miały udaną rodzinę i satysfakcjonującą pracę zawodową. Ostrzegam, nie jest to przepis prosty. Wymaga od nas wysiłku.

Tekst jest pełen cytatów i odnośników do literatury naukowej. Jeśli więc chcesz poczytać więcej, zagłębić temat, odsyłam do oryginału TU. Przetłumaczyłam to, co uznałam za ważne.

Przedstawiam w skrócie  10 punktów, które "Time" uznał za kluczowe aby nasze dziecko było w przyszłości szczęśliwe.

1. Bądź sam szczęśliwy.
Szeroko zakrojone badania wykazały istotny związek między matkami, które czują się przygnębione, a problemami z zachowaniem ich dzieci. Depresja rodzicielska rzeczywiście wydaje się powodować problemy u dzieci; ale również sprawia, że rodzicielstwo jest mniej skuteczne.
... Badania pokazują też, że szczęśliwi rodzice
statystycznie mają szczęśliwe dzieci, podłoże genetyczne nie ma na to wpływu..
 
Poświęć trochę czasu każdego tygodnia, aby spotkać się z przyjaciółmi.  
Śmiech jest zaraźliwy,  więc spędzaj czas z przyjaciółmi i członkami rodziny, którzy dużo się śmieją. Ich śmiech sprawi, że też będziesz się śmiać, mimo że nie zawsze poprawi to twój nastrój na długo. Neurolodzy uważają, że słuchanie śmiechu innej osoby, wywołuje neurony lustrzane w regionie mózgu, które sprawiają, że ​​słuchacze czują się tak, jakby oni sami się śmieli.

2. Naucz dzieci jak budować dobre relacje międzyludzkie.
Nikt nie zaprzecza, że nauka o relacjach jest ważna, ale jak wielu rodziców rzeczywiście spędza czas, aby uczyć dzieci jak odnosić się do innych?
To nie jest trudne. Można zacząć zachęcać dziecko do małych form życzliwości żeby nauczyć je empatii.  

U chorych na stwardnienie rozsiane (MS), którzy byli szkoleni do pomocy i wsparcia dla innych chorych MS, poprzez piętnaście minut rozmów telefonicznych raz w miesiącu, zauważono wyraźną poprawę w pewności siebie i poczuciu własnej wartości przez ponad dwa lata. Te osoby były mniej narażone na depresję i stany lękowe.

3.  Oczekuj wysiłku, nie perfekcji.
Badania bardzo spójne: chwal wysiłek, nie naturalne zdolności.
 Większość dzieci chwalonych za ich inteligencję wybierało łatwiejszą zagadkę; nie zamierzali ryzykować popełnienia błędu i stracić swój status "inteligentny." Z drugiej strony, ponad 90 procent dzieci pozytywnie zachęconych i wspieranych wybierało trudniejsze zagadki. Dlaczego? Dweck wyjaśnia: "Kiedy chwali się i zachęca dzieci do wysiłku i ciężkiej pracy, która prowadzi do osiągnięć, chcą one utrzymać zaangażowanie się w ten proces. Nie są one zajęte troską o to jakie wrażenie mogą sprawiać. "

Dzieci, których rodzice nastawiają się na osiągnie wysokich wyników mają większą skłonność do depresji, lęków oraz do sięgania po używki.

4. Ucz dzieci optymizmu.
Chcesz uniknąć w domu gburowatego nastolatka? Więc naucz dziecko patrzeć na jasną stronę. 
Autorka Christine Carter pisze po prostu: "Optymizm jest tak ściśle związany ze szczęściem, że można praktycznie postawić znak równości."
Porównała ona optymistów i pesymistów i podsumowała ich tak:
1. Optymiści są lepsi w szkole, pracy i lekkiej atletyce;
2. Są zdrowsi i żyją dłużej;
3. Są bardziej zadowoleni ze swoich małżeństw;
4. Mniej prawdopodobne, że będą się zmagać z depresją i lękiem.

5. Ucz inteligencji emocjonalnej.
Inteligencja emocjonalna to umiejętność, nie wrodzona cecha.  
Pierwszym krokiem aby się tego nauczyć jest, aby "współczuć, nazwać i uznać", gdy walczymy z dziecięcą złością lub frustracją.
Molly: "Jestem taka, taka, taka zła na ciebie."  
Ja: "Tak. Jesteś na mnie zła, bardzo zła. Opowiedz mi o tym. Czujesz też rozczarowanie, bo nie pozwalam ci się bawić teraz? " 
Molly: "TAK !! Chcę się teraz bawić. " 
Ja: ". Wydajesz się smutna" (Wspina mi się na kolanapłacze i opiera głowę na moim ramieniu.) Zwracaj się do dziecka, pomagaj w identyfikacji tego co czuje i niech wie, że te uczucia są w porządku (choć złe zachowania mogą nie być).  

6. Stwórz dobre nawyki.
Jak można pomóc dzieciom budować trwałe nawyki w zdobywaniu osiągnięć? Carter przedstawia kilka metod popartych badaniami:

1. Usuń niepotrzebne bodźce usuń wszelkie rozrywki i pokusy z drogi
2. Ogłoś to publicznie: Ustanów cele i ogłoś je aby uzyskać wsparcie otoczenia - ale też i presję.
3. Jeden cel na raz: Za dużo celów przytłacza, zwłaszcza dzieci. Zdobądź jeden, potem dodaj drugi.
4. Próbuj: Nie oczekuj doskonałości od razu. To wymaga czasu. Będą upadki. To jest normalne. Próbuj dalej
.

7. Ucz samokontroli.
Dyscyplina jest ważniejsza w osiągnięciu sukcesu niż inteligencja.  Dzieci, które potrafią oprzeć się pokusie zajdą w życiu dalej i będą szczęśliwsze. 

Zastosuj Test Ptasiego Mleczka (Mischel’s Marshmallow Test - patrz film na dole)
- Zostaw dziecko w pokoju z jednym ptasim mleczkiem (marshmallow).
- Powiedz dziecku, że jeśli nie zje słodkości przez 15 min, to dostanie jeszcze jeden.
- Zostaw dziecko samo.
Łatwe? Akurat!

Dzieci, które przeczekały pełne piętnaście minut, zrobiły to przez rozpraszanie uwagi  np. udawały że grają, śpiewały piosenki, zakrywały oczy. Jeśli dziecko po prostu patrzyło na ptasie mleczko, test był skończony (lub bardziej precyzyjnie, ptasie mleczko znikło).
U przedszkolaków, które nabyły zdolność do opóźniania gratyfikacji - czekały na drugie ptasie mleczko - zauważa się inteligencję, sukces w szkole i umiejętności społeczne w okresie dojrzewania. Samodyscyplina ułatwia uczenie się i przetwarzanie informacji. Ponadto, zdyscyplinowane dzieci lepiej radzą sobie z frustracją i stresem, mają też zwykle większe poczucie odpowiedzialności społecznej. Innymi słowy, samodyscyplina nie prowadzi tylko do sukcesu szkolnego, ale do większego szczęścia, więcej przyjaciół i zwiększonego zaangażowania w życie społeczne.

 8. Więcej zabawy.
Dzisiejsze dzieci, spędzają coraz mniej czasu na swobodnej zabawie na podwórku lub w domu.
Naukowcy uważają, że dramatyczny spadek niezorganizowanej, beztroskiej zabawy jest po części odpowiedzialny za spadek poznawczego i emocjonalnego rozwoju. Spędzanie czasu wolnego na podwórku pomaga dziecku lepiej zorganizować czas oraz rozwijać się intelektualnie, fizycznie, socjalnie i emocjonalnie.  Zabawa z innymi dziećmi uczy jak pracować w grupie, jak się dzielić, negocjować, rozwiązywać konflikty, panować na emocjami i zachowaniem oraz zabierać głos w swojej sprawie.
Zabawa to nie tylko wygłupy. To podstawa aby dzieci rosły i uczyły się. 

9. Zorganizuj swoje otoczenie.
Nie chcemy się do tego przyznać, ale wszyscy jesteśmy bardzo pod wpływem środowiska - często bardziej niż nam się wydaje.
Co to jest prostym sposobem, aby lepiej kontrolować otoczenie dziecka i pozwolić twoim  przemyślanym działaniom osiągnąć maksymalny efekt? Oglądać mniej telewizji!
   
Badania pokazują silny związek między szczęściem, a brakiem telewizji. Socjologowie wskazują, że szczęśliwi ludzie mają tendencję do oglądania znacznie mniej telewizji niż nieszczęśliwi. Nie wiemy, czy TV sprawia, że ​​ludzienieszczęśliwi lub czy nieszczęśliwi ludzie oglądają więcej telewizji. Ale wiemy, że istnieje wiele działań, które pomogą naszym dzieciom stać się szczęśliwymi. Jeśli nasze dzieci oglądają telewizję, nie robią takich rzeczy, które mogłyby uczynić je szczęśliwszymi w dłuższej perspektywie.

10. Jedzcie razem kolacje. 
Czasem nauka odkrywa to, co nasi dziadkowie znali od dawna. Tak, rodzinne kolacje mają sens. Badania pokazują, że dzieci, które jedzą obiad z rodziną codziennie są bardziej stabilne emocjonalnie, mniej skłonne do nadużywania alkoholu i narkotyków. Mają lepsze stopnie i mniej objawów depresji, zwłaszcza wśród nastolatków. mniej narażone na otyłość i zaburzenia jedzenia. Obiady rodzinne pomagają nawet w czytaniu w zakresie przygotowania ich do szkoły.

 

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Dla mnie, mamy 9letniej córki to okazja aby przypomnieć, odświeżyć to co ważne w wychowywaniu dzieci i jakże oczywiste. Niestety w pogoni za życiem często zapominam że uśmiech powinien towrzyszyć mi przez większość dnia, a przede wszystkim przy Zulce. ze porażki mogą być okazją do udowodnienia dziecku że moga stać sie sukcesem a telewizja niech jest, ale tylko NAT GEO WILD:) i jak już nie mamy o czym gadać:))) Anita

Anonimowy pisze...

No i dzięki Siostra! dobra robota

Antek at Home pisze...

Ciesze sie, ze Ci sie podoba.