poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Nocnik Musi Poczekać






Antek doskonale wie co to siusiu, co to kupka. Zna całą teorię. Książka o Bolku "Nocnik nad nocnikami " Alony Frankel awansowała na numer jeden wieczornych czytanek. Wszystko to na nic, przez całe wakacje nie udało nam się namówić go na rezygnację z pieluchy. Nocnik służy do kopania, ewentualnie do noszenia na głowie jak kapelusz.

Plany sobie, rzeczywistość sobie. Tak mogę podsumować Antka pierwsze podejście do nauki korzystania z nocnika. Prze całe lato w Polsce biegał w majtkach, bez pieluchy. Mógł więc zauważyć, że nie jest sucho. Nie zwracał jednak na to uwagi. Nie potrafił skojarzyć faktów - w majtkach jest kupa bo to on ją zrobił, jest mokro bo to on nasikał. Namawianie go aby usiadł na nocnik kończyło się fiaskiem, uciekał od niego jak najdalej. 
W pampersie dziecko nie czuje, że sika lub ma kupę. Pieluchy tetrowe były pod tym względem inne. Dziecko nie lubiło mieć mokro. Rodzice nie lubili prać pieluch i jak najszybciej sadzali dziecko na nocnik. Słyszałam wiele historii o tym, że już roczne dzieci były odpieluchowane. Gdy jechaliśmy ostatnio pociągiem, grupa babć, naszych współpasażerek, głośno dziwiła się, że Antek będąc dwudziestomiesięcznym dzieckiem jeszcze nosi pieluchę. Nie za bardzo się tym przejęłam. Wiem, że w tej sprawie nie można naciskać. Widocznie nie jest jeszcze gotów zasiąść na tron.

Nie pomogła nawet świetna książka "Nocnik nad nocnikami" o Bolku i jego mamie. Na moje nieszczęście Antek ją bardzo polubił i był czas kiedy reagował płaczem, gdy nie chciałam jej czytać po raz czwarty lub piąty. Musiałam schować tę książkę, gdzieś gdzie jej Antek nie nie znajdzie. Na razie i ja muszę odpocząć od historyjek o robieniu kupy i siusiu. Drugie podjeście do nocnika nastąpi jak już wrócimy do Anglii. Może będzie łatwiej w domu, w naszym normalnym rytmie dnia.

Gra o tron cz.1 zakończyła się porażką. Dam znać o dalszym rozwoju walk.
 





2 komentarze:

Magda Maslanka pisze...

Ciągła presja, kto wcześniej odpieluchował. Ciekawe czy dzieci, które jako roczniaki były odpieluchowane wpiszą sobie to potem do CV w sekcji osiągnięcia i jaki to będzie miało wpływ na ich przyszłość. Nam się udało za pierwszym razem, ale miał już 2 lata i 3 miesiące. Pierwsze ciepłe dni po drugich urodzinach, skończyły się pieluchy i nie kupiliśmy więcej. 3 dni sikał w majtki, potem przestał i było po wszystkim. Nie mieliśmy nocnika, tylko nakładkę, jestem leniwa i nie chciałam tego myć. Potem w nocy zaliczał jeszcze wpadki do trzecich urodzin, zazwyczaj śpiąc poza domem. Nigdy go nie zawstydzaliśmy i nie robiliśmy z tego problemu. Znam dzieci odpieluchowane w dzień jako roczniaki, a w nocy ciągle w pieluszce jako prawie czterolatki. Ogólnie im więcej luzu w tym temacie, tym lepiej dla mamy i dziecka.

Antek at Home pisze...

Dzieki Magda. Twój głos jest dla mnie zawsze ważny. Zgadzam się, że wyścigi które dzeicko piersze zaczęło siedzieć, chodzić, mówić, pisać wiersze jest tylko niepotrzebną presją, którą mamy same sobie fundują.