niedziela, 18 stycznia 2015

Tintern Abbey - Opuszczone Opactwo



Opuszczone opactwo w Tintern w Walii nie wiąże się z żadną legendą lub tajemnicą. W całej Wielkiej Brytanii można się natknąć na ruiny zamków opuszczonych przez mnichów. Jest to wynik dekretu Dissolution of the Monasteries ustanowionego przez króla Henryka VIII w 1536 roku.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Clifton Bridge - Nasze Ulubione Miejsce w Bristolu



5 minut zajęło mi przejście go (z Antkiem na rękach). Jest więc naprawdę krótki. Za to lepiej nie patrzeć w dół. 76 metrów ponad ziemią potrafi wywołać zawroty głowy. Clifton Suspension Brigde to symbol Bristolu. W końcu udało nam się z nim zmierzyć.

piątek, 9 stycznia 2015

Antek i Jego Włosy


Antka fryzura coraz bardziej wymyka się spod kontroli. Miało być nowocześnie i modnie, a jest... hmmm... bałagan.  Wszystko to oczywiście wina taty Antka, który ogłosił się stylistą fryzur i zabronił mi jakichkolwiek kontaktów jego syna z fryzjerem bez jego zgody.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Bath Time


Tanie paliwo zachęca do podróżowania. Niestety mój syn bardzo nie lubi jazdy samochodem i po pół godzinie męczy się i marudzi. Całe szczęście piękne zakątki czają się tuż za rogiem. Do uroczego Bath w hrabstwie Somerset mamy tylko 20 minut. Bath zimą? Czemu nie.

piątek, 2 stycznia 2015

To Była Sekunda


To była sekunda, kiedy Antek wyskoczył z samochodu i zaczął uciekać przed siebie, a ja nie zdążyłam go zatrzymać. Wymknął mi się. Moja ręka złapała powietrze.

niedziela, 28 grudnia 2014

I Po Świętach



Całe szczęście taty urlop ciągle trwa i możemy cieszyć się byciem razem. Święta były smutne. Chociaż byśmy nie wiem jak się starali, nie da się zapomnieć, że czegoś brakuje. Nasi rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, przyjaciele są gdzieś daleko i tęsknimy za nimi.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

W Poszukiwaniu Polskiego Chleba



Ile jesteście w stanie wytrzymać tylko na angielskim pieczywie? Ja góra miesiąc! Już zaczęłam googlować adresy polskich sklepów w okolicy. Wygląda na to, że będę musiała daleko jeździć. Jestem jednak gotowa na każde poświęcenie.

czwartek, 11 grudnia 2014

Zimno



Nadszedł czas kiedy to my zazdrościmy tacie, że jeździ samochodem i całe dnie spędza w biurze. Nasze wyjścia do parku i na spacer to już nie przyjemność ale sport extremalny. Nawet inne mamy, które widujemy mają zacięte miny. Już się nie uśmiechamy do siebie, tylko mijamy ze spuszczoną głową i pchamy wózki dalej. A temperatura spadła do 4 stopni, nie ma nawet mrozu. Na śnieg też nie mamy co liczyć. Będzie deszczowo i wietrznie. Typowa brytyjska zima.

niedziela, 7 grudnia 2014

Kociarze


Pierwszego dnia w nowym domu, podczas śniadania, pod drzwiami do ogrodu usiadł sobie kot.  Antek aż podskoczył z radości. Zaczął piszczeć "niu! niu!". Już wcześniej to podejrzewałam, teraz już mam pewność. Antek to kociarz, jak jego ojciec. Psy ich w ogóle nie interesują. Gdy przyjdzie nam wybierać zwierzę do domu, przegram z kretesem, bo ja jestem psiarą.

czwartek, 4 grudnia 2014

Przeprowadzka



Od tygodnia mieszkamy w nowym domu. W końcu podłączyli nam internet, telewizję, kupiliśmy odkurzacz (wszędzie mamy wykładziny oj!) i zaczynamy normalnie żyć. W końcu też opada z nas ogromny stres, jaki przeżyliśmy podczas przeprowadzki i pierwszych dni w nowym miejscu.